|
Blog > Komentarze do wpisu
Mąż-dziwkarz
Mąż był dziwkarzem. Wziął raz żonę na delegację do Warszawy, ale bez kurestwa żyć nie mógł. Żonę zostawił w hotelu, a sam poszedł do stałej swej damy w Warszawie. Jak wchodził, przewinął się tam Murzyn, tak jakby od niej wychodził. Panienka była niechlujna i nie po każdym stosunku się myła. Mąż zrobił swoje z damą. Wrócił do hotelu zadowolony, a tu żona wykąpana i gotowa do zabawy. No, więc poprawił jeszcze przed snem i w porządku. Żona urodziła dziecko. Okazało się, że Murzynka. W szpitalu popłoch. Czarny dzieciak? On z pretensjami do niej. W końcu się domyślił jak to było i do dziwki miał pretensje na resztę świata.
źródło: D. Czubala, Nasze mity współczesne, s. 58. poniedziałek, 17 stycznia 2011, szperacz_folklorysta
|
Mark Barber wydał w 2007 roku książkę na temat legend miejskich, w której spisał legendy z całego świata i wyjaśnił, które z nich mają ziarno prawdy, a które są zupełną bujdą.
obozy - kolonie, obozy 2009
|
nastraszalnia.za.pl/cms/news.php