Zdarzyło Ci się kiedyś usłyszeć niewiarygodną historię od znajomego znajomego? Tutaj zamieszczam właśnie takie historie. Legendy miejskie, bo o nich mowa, są to relacje z wydarzeń nieprawdziwych, które jednak mają znamiona prawdopodobieństwa i jako takie postrzegane są przez osoby je rozpowszechniające.
Kategorie: Wszystkie | inne | legendy amerykańskie | legendy polskie
RSS
poniedziałek, 30 marca 2009
Szczur w toalecie

Na blokowiskach często jest opowiadana historia o tym jak szczur wyszedł z muszli klozetowej i ugryzł siedzącą na niej osobę w wiadome miejsce. Osoby opowiadające tę historię zwykle podkreślają, że same teraz dwa razy patrzą na deskę zanim usiądą.

Taki scenariusz, co prawda możliwy jest w piwnicy w bloku, lub w domku jednorodzinnym, ale nie w blokowiskach, gdzie stosuje się szerokie, pionowe rury i szczur by się po nich nie wspiął.

21:02, szperacz_folklorysta , legendy polskie
Link Komentarze (2) »
niedziela, 29 marca 2009
Trupi zapach z samochodu

Legendy związane z trupim zapachem z samochodu, były popularne w końcu lat 80-tych. To jedna z nich:

„Facet miał wyjechać samochodem w podróż. Wszedł do garażu, wsiadł do samochodu i tam zmarł na serce. Wszyscy myśleli, że wyjechał i nikt nie zaglądał do garażu. Ciało zaczęło gnić i się rozkładać, gdy go wreszcie znaleźli. Jednak w samochodzie pozostał trupi zapach i nie dał się niczym usunąć. Czyścili go, wietrzyli bo chcieli sprzedać, ale nic z tego. To był wypadek autentyczny i miał miejsce gdzieś w Zagłębiu. To mi opowiadała Studzińska i ja w to wierzę, bo było ogłoszenie w prasie, że można tanio dobry samochód kupić, ale nikt go nie chciał”.

17:30, szperacz_folklorysta , legendy polskie
Link Komentarze (3) »
czwartek, 26 marca 2009
Hymn

Legenda ta jest dość nowa. Okazuje się, że znana piosenkarka zaśpiewała hymn na mistrzostwach w Korei, w taki a nie inny sposób, ponieważ spędziła szaloną noc z prezydentem. Najpierw tańczyli, coś między nimi zaiskrzyło, a następnie spędzili upojną noc i ona teraz jest w ciąży.

Nikt nie potrafił wskazać, kto rozpuścił tę plotkę (spekulowano, że to otoczenie pana prezydenta, z racji tego, że pierwsze rozpowszechniły ją dzienniki postkomunistyczne).

20:48, szperacz_folklorysta , legendy polskie
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 marca 2009
Blair Witch Project

Legenda ta jest wyjątkowa, ponieważ została stworzona po to, aby wypromować film. Pojawiła się w Internecie, na długo przed emisją i wywołała znaczny oddźwięk, przyczyniając się do sukcesu produkcji. Film "Blair Witch Project" zarobił miliony, nie ponosząc przy tym zbyt wielu kosztów własnych. Prawdą jest, że był kręcony w wyjątkowy sposób, ponieważ aktorzy zostali wywiezieni do lasu, dano im ogólne wskazówki co do fabuły i pozostawiono samych sobie.

Historia zaczyna się w 1785 roku w Blair, w stanie Maryland, gdzie Elly Kedward zostaje uznana za czarownicę. Mieszkańcy uznają ją winną wysysaniu krwi z dzieci i wypędzają z wioski. Elly rzuca klątwę na Blair, z którego znika w niewyjaśnionych okolicznościach połowa mieszkańców w ciągu roku.

Wiele lat później w tym samym miejscu założono nową wieś (w 1824). W jej okolicach dochodzi do serii mordów na dzieciach. Jeden z nich jest wyjątkowo drastyczny, mężczyzna zabił siedmioro dzieci wypruwając im wnętrzności. Twierdził potem, że dopuścił się tego czynu pod wpływem ducha pewnej kobiety.

Natomiast w roku 1994 trzech studentów przyjechało do tej miejscowości, aby nakręcić film na temat czarownicy. Zniknęli oni w lasach otaczających miasteczko. Akcja poszukiwawcza trwała 10 dni, lecz nie przyniosła rezultatów. Po roku, w chacie w lesie, znaleziono nagranie wideo z ich wyprawy (czyli "Blair Witch Project").

00:08, szperacz_folklorysta , legendy amerykańskie
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 marca 2009
Opowieść o "liżącej rączce"

To dość stara legenda z dreszczykiem, do tej pory pamiętam jak przeszedł mnie dreszcz przy pierwszym zetknięciu. Jest zwykle opowiadana przez nastolatków dla wywołania określonego nastroju. A brzmi tak:

"Pewna dziewczynka w Stanach została sama w domu, bo jej rodzice pojechali do teatru. Zgodnie z zaleceniami ojca obeszła dom, pozamykała drzwi i okna. Tylko jednego okna nie mogła zamknąć bo było zbyt wysoko. Potem poszła do siebie do pokoju i wzięła ze sobą psa. Dziewczynka poszła spać, wystawiają przy tym rękę pod łóżko, po to aby pies mógł ją lizać po dłoni. Bo ją to uspokajało. W końcu zasnęła, jednak w nocy obudził ją dziwny dźwięk z łazienki, przypominający kapanie wody. Jednak była zbyt słaba żeby to sprawdzać. Znów spuściła rękę z łóżka, żeby pies mógł ją lizać. Kilka godzin później zbudzili ją wracający rodzice. Wstała i poszła do łazienki. Weszła i patrzy, a na karniszu wisi okaleczone ciało jej psa. Dziewczyna się wystraszyła i przybiegła z powrotem do pokoju. Jedna rzecz nie dawała jej spokoju, więc ostrożnie zajrzała pod łóżko. A pod nim leżała kartka z napisem: „Moja mała, ludzie również potrafią lizać”".

21:01, szperacz_folklorysta , legendy amerykańskie
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4
Polecane strony:
www.jaknapisac.com
www.mojasocjologia.pl
www.pracamagisterska.net

Share |




Mark Barber wydał w 2007 roku książkę na temat legend miejskich, w której spisał legendy z całego świata i wyjaśnił, które z nich mają ziarno prawdy, a które są zupełną bujdą.

Top 24 - Katalog Dobrych Stron